Eurostat oszacował, że na koniec 2024 roku na każde 1000 osób w Polsce przypadało aż 600 samochodów. Można śmiało powiedzieć, że w jednej rodzinie coraz częściej normą są dwa auta. Dorastające dzieci kupują z kolei własne samochody. Ich liczba systematycznie rośnie. Przekłada się to pośrednio na trendy na rynku nieruchomości – wybierający mieszkania często zwracają uwagę, czy będą mieli zapewnione miejsce parkingowe.
Nowy trend na rynku mieszkaniowym
Eksperci zauważają, że obecnie jednym z głównych czynników branych pod uwagę przy zakupie nieruchomości jest dostępność miejsca parkingowego. To jeden z punktów na liście priorytetów zarówno wśród osób, które kupują mieszkania, jak i korzystają z najmu.
To nowość, ponieważ jeszcze przed rokiem częściej w kierunku sprzedających kierowane były pytania o place zabaw, tereny rekreacyjne i zieleń wokół nieruchomości. Dziś ważniejsze jest miejsce do bezpiecznego parkowania pojazdu.
Pośrednicy na rynku nieruchomości często spotykają się z pytaniem nie tylko o wykupienie miejsca na auto w przypadku nowych budynków, ale i o dostępne, bezpieczne i bezpłatne parkingi publiczne w pobliżu mieszkań z drugiej ręki. Tutaj pojawia się jednak problem, zwłaszcza w ścisłym centrum miasta.
Ile kosztuje miejsce postojowe lub garaż w Polsce?
Bezdyskusyjnie niemal każdy kupujący wysoko ceni sobie możliwość bezpłatnego i bezproblemowego parkowania auta pod blokiem. Jednak jak takie miejsca wycenia rynek? Ceny miejsc postojowych i garaży w Polsce biją rekordy. Wystarczy wspomnieć, że za miejsce w podziemnym garażu trzeba zapłacić około 50-60 tys. zł. Garaże wolnostojące w większych miastach kosztować mogą nawet ponad 100 tys. zł.
Przykładowo w stolicy, w Krakowie, Poznaniu czy we Wrocławiu w wielu miejscach trzeba zapłacić 130 tys. zł. Pojawiają się oferty sprzedaży garaży wolnostojących w Warszawie w cenie przekraczającej znacznie próg 200 tys. zł.
Można pokusić się o hipotezę, że im mniej jest miejsc postojowych i garaży przy nowych inwestycjach, tym są droższe. Stają się deficytowym towarem, za który wielu jest w stanie coraz więcej zapłacić.
Bliskość komunikacji publicznej – kolejny priorytet
Nie wszyscy są zmotoryzowani, a ponadto w dużych miastach jazda samochodem chociażby do szkoły czy pracy może wiązać się z koniecznością stania w korkach. Z tego względu zdarza się, że wiele osób rezygnuje z auta i wybiera komunikację miejską.
Jeśli ceny zakupu mieszkania z miejscem parkingowym czy garażem przekraczają możliwości kupującego, rezygnuje z zakupu. Przy rozmowach z potencjalnymi nabywcami pośrednicy i sprzedający są często pytani nie tylko o parking, ale i o dostęp do komunikacji publicznej. Im bliżej do przystanków i centrum miasta, tym miejsce parkingowe przestaje mieć tak duże znaczenie.



Na rynku działek budowlanych bez zmian – kontynuacja trendu wzrostu cen
Zasady elektronicznych licytacji komorniczych – nowe reguły egzekucji z nieruchomości